Vulkan

Song

Vulkan

Dedis · Vulkan · 2021 · 2:48

Lyrics

Nocne miasto druga w nocy w aucie lecą Flamea bity Zapierdalam po osiedlach kiedy Ty śpisz jak zabity Piszę płytę mam rozjebać rzucam jebaną kopalnię Kilometr pod ziemią już mnie nie zobaczysz tam nie Pisz mi psino w CV raper ja tu jestem wyszczekany Mimo że nie mieszkam w bloku omijają mnie banany Chcesz ulicy no to masz tam w ciemności andrzej biały Nie masz zgodnych wypierdalaj tu koguty ślinią wary W moim mieście są trzy kluby Górnik GieKSa Ruch Chorzowski I każdy z tych kibiców za swój klub Ci złamie kości Na szacunek się pracuje Poznań Opole Warszawa Jestem Ślązak z krwi i kości jak tam wjeżdżam wita graba Chcesz ulicy no to masz tam po prawej walą fury Jak masz garaż lepiej chowaj tu nieważne rocznik który Kable gryzą wściekłe kuny ludzie znikają bez słów Tutaj zajebią Ci portfel żeby później mieć na ruch Stare omy mierzą ból o czternastej kończą dzień Miasto kształtuje charakter czasem zabierając tlen Tutaj mrok jest całą dobę ludziom brakuje już słów Wracam zwrota napisana jutro miasto budzę znów W moim mieście życie płynie jak lawina Czasem stygnie jak wulkan W szarym świecie gdzie potrzebna jest nam siła Oni postawili mur nam W moim mieście życie płynie jak lawina Czasem stygnie jak wulkan W szarym świecie gdzie potrzebna jest nam siła Oni postawili mur nam W moim mieście nie śpię dziś Ciągle mam te same sny To już nie te same dni Chwile zmieniły nas w nich Ciągle eksmituje tych Co stawiali na nas x My zmieniamy proste chwile tych podwórek w lepszy piksel Elementem moich lepszych ksyw tekst Te same litery biorę z nich wdech wydech wdech Nikt nie powiedział wtedy że- żebym żył lecz nikt żebym zdechł Mam wyjebane w ludzi których zostawiłem wstecz Dziś widzę tylko teksty żyć dają mi To mój lek jestem pierdolonym kotem a nie wilkiem Dla fałszywych nara Straty zawsze mnie łamały więc mi nie mów o zasadach Szacunek mam dla dobrych tak mnie nauczyła mama I tak samo nauczyła mnie się nigdy nie poddawać (wypierdalaj) Ślepej wiary chyba nauczył mnie tata Jak od małolata w barwy GKS u mnie zajawiał Byłem taki jestem nie przepraszam Jak masz inne barwy w sobie wciąż szanuję Cię jak brata W moim mieście życie płynie jak lawina Czasem stygnie jak wulkan W szarym świecie gdzie potrzebna jest nam siła Oni postawili mur nam W moim mieście życie płynie jak lawina Czasem stygnie jak wulkan W szarym świecie gdzie potrzebna jest nam siła Oni postawili mur nam

Lyrics provided by LRCLIB.

Popular by Dedis